Premiery na rok 2019. Musisz to obejrzeć!

Rok 2019 zagościł z nami na dobre. Za to atmosfera w przemyśle filmowym nie zatrzymuje się, chociażby na chwilę. W styczniu i lutym przypada okres rozdania kilku głośnych, branżowych nagród  – zaczynając od Złotych Globów, po nagrody Akademii. W tym czasie dostajemy także mnóstwo zapowiedzi filmów, których możemy spodziewać się w nadchodzącym roku. Bardzo ciężko przewidzieć, co okaże się kinowym hitem, a co finansową klapą. Dzisiaj w dużym skrócie chciałbym przedstawić kilka premier (głównie wysokobudżetowych), które z pewnością będę chciał obejrzeć na dużym ekranie. Być może kilka z nich zwróci Waszą uwagę.

Córka trenera

Na początku warto przyjrzeć się rodzimej produkcji. Córka trenera zapowiada się na bardzo ciekawy obraz, opowiadający o relacji ojca z córką. W tych rolach zobaczymy Jacka Braciaka i Karolinę Bruchnicką. Mam nadzieję, że zwiastuny oraz dotychczasowe relacje z premier nie okażą się złudne. Film zapowiada się na emocjonalną opowieść o dojrzewaniu, poświęceniu oraz wyrzeczeniach podejmowanych z obu stron. Jak to wypada? Dowiemy się już wkrótce, bo premiera zaplanowana jest na 1 marca!

Śmierć nadejdzie dziś 2

Happy Death Day mieszał znane nam filmy, balansując na krawędzi horroru i komedii. Seans podjąłem w celu prześmiewczym, ale cóż…  urzekł mnie swoją prostotą i konwencją, która sprawdziła się po raz kolejny. Umilił mój wieczór „luźnym seansem”. Do sequela podchodzę z obawą – „ile razy można wałkować ten sam materiał?”. Ale skoro twórcy twierdzą, że można – to pragnę się o tym przekonać

Król Lew

Disney w tym roku zalewa nas powrotem do czasów dzieciństwa, przetwarzając znane nam filmy animowane. Alladyn, do którego mam mieszane uczucia. Dumbo, na którego bardzo czekam i również trafia na listę dużych oczekiwań. Jednak pośród nich, na tronie zasiada inna produkcja – Król Lew. Przyznaję, że to również moja największa obawa. Czy „live-action movie” sprawdzi się w tym przypadku i odniesie sukces pierwowzoru? Mam ogromną nadzieję, że tak!

Spider-Man Far From Home

Oczywiście w kinach nie zabraknie produkcji z superbohaterami. Niedługo na ekranach pojawi się Captain Marvel, Shazam, czy Avengers: Endgame. Bez wątpienia pokuszę się o seans kinowy, jednak najbardziej czekam na kontynuację przygód pajęczaka z sąsiedztwa. Historia Petera Parkera z ramienia Marvel Studio rozkwita, wraz z kolejnymi filmami. Otrzymujemy walkę dobra, ze złem; lekcję bycia bohaterem; czy masę humorystycznych gagów. Najbardziej pociągająca jest przyziemność fabularna. Ot, nie ważą się losy całego świata (znowu i znowu… o! i znowu), a skala makro zostaje zminimalizowana do pewnej społeczności. I właśnie dlatego to Spider-Man, jako jedyny z superbohaterów, trafia na tą listę.

John Wick 3

Keanu Reeves cały czas udowadnia jak genialnie nadaje się do historii o Gildii Zabójców. Od prostej historii o zemście i miłości do zwierzęcia, przechodzimy do filmu na ogromną skalę. Sequel udowodnił, że scenarzyści i reżyser mają wizję na całość przygód Boogeymana. Dlatego w ciemno idę na trójkę, spodziewając się dużej ilości akcji, trzymania w napięciu oraz zwieńczenia historii Johna Wicka.

Detektyw Pikachu

Nie potrafię powiedzieć, czy to kwestia przeuroczego żółtego stworzonka na ekranie, czy aż nader kojarzony z Deadpoola głos Ryana Reynoldsa, przekonał mnie, żeby umieścić tą produkcje na liście. Nigdy nie byłem, i raczej już nie zostanę fanem świata Pokemon. Nie przyciągały mnie, ani graficznie, ani fabularnie. W tym przypadku dam szansę i liczę na dobrą zabawę.

Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw

Telenowela ze znakiem „szybcy i wściekli” nadal trwa. Całkiem niedawno otrzymaliśmy zwiastun, który można podsumować jednym zdaniem. Dwayne Johnson i Jason Statham mają całkiem niezłą zabawę. I wygląda na to, że tak będzie wyglądał cały film. Dołączy do nich Idris Elba, co tylko stwarza kolejny argument do seansu. Pewnie przejdę się do kina, żeby poobserwować całą trójkę w wielkiej, fabularnej piaskownicy.

Once Upon a Time in Hollywood

Do tej pory niewiadomo wiele o tej produkcji. Otrzymaliśmy dwa rzuty zdjęć z Leonardem DiCaprio, Margot Robbie i Bradem Pittem. Mimo wszystko, bez chwili zwątpienia wybiorę się na nowy film Quentina Tarantino, który będzie opowiadał historię z grupą Mansona w tle. Najpierw oczekujmy zwiastuna, później przyjdzie czas na film.

Wyżej wymienione premiery, to tylko wierzchołek góry lodowej (spokojnie, nie mam tu na myśli remaku Titanica). W tym roku możemy spodziewać się także It 2, Toy Story 4, czy Yeasterday (chociażby dla posłuchania kawałków The Betaels). Nie wspominając już o mniej komercyjnych filmach, których premiery nie wywołują takiej fali emocji w Internecie. Czy też o tych,  o których jeszcze nie mamy pojęcia. Na pewno nie zabraknie filmów, o których będzie można dyskutować. A myślę, że każdy znajdzie chociażby jeden, na który z przyjemnością wybierze się do kina.

Wpis powstał we współpracy a blogiem: przezprojektor.blogspot.com

12 filmów, które musisz obejrzeć w 2019 roku!

Nowy rok już trwa w najlepsze. Na horyzoncie czekają coraz to nowsze produkcje. Ten rok przyniesie nam masę genialnych premier kinowych, jak i również serialowych. Z utęsknieniem czekam na nowy sezon Gry o Tron oraz Stranger Things. Jednak co w robić w momencie gdy tych seriali jeszcze nie ma lub jesteśmy po ich seansie? Oto propozycje filmów dla wszystkich, na każdy miesiąc roku 2019!

Filmy na romantyczny wieczór

Nie tylko 14 lutego można spędzić miły wieczór tylko we dwoje. Każda okazja jest dobra, aby nadrobić kino romantyczne. Oto zestawienie 10 najfajniejszych filmów tego typu. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *